Jerzy Pilch - Marsz Polonia (fragment)


[Wstecz]

Rozdział XVIII


"...Ślepy Generał na czele martwej armii do ogrodów Bezetznego przybywał.
Najpierw jechali biali jak papier zwiadowcy na motorach, potem dwa kompletnie rozchwierutane i skorodowane czołgi, potem oddział kościotrupiej piechoty. Parę marnych róż i parę niecelnych pomidorów z tłumu poleciało. Ktoś krzyknął: Targowica! Ktoś: Wyzwoliciele! Gestapo! Gestapo! Gestapo! - krzyczeli inni. - Chodźcie z nami! Chodźcie z nami! Chodźcie z nami! - darli się drudzy. - Bóg wybacza! Cracovia nigdy! - skandowali jeszcze inni ..."

Fragment najnowszej powieści Jerzego Pilcha "Marsz Polonia". Jej fragment opublikowano w Agorze - Nr 20(935) - 18 maja 2008